Moja przygoda z MUA

   Tym razem ciekawość wzięła górę :) Nasłuchałam się tyle o tym, że paletki z MUA są idealnymi zamiennikami palet Naked z UD, że po prostu musiałam je mieć. Ponieważ jestem też mega fanką marki UD chciałam się o tym przekonać na własnej skórze (a raczej na powiekach). Po kilku miesiącach używania wyrobiłam sobie zdanie na ich temat.

Zakupiłam dwie paletki: paletkę Undress Me Too, która jest odpowiednikiem palety Naked2 oraz paletkę Undressed, która została przygotowana na wzór palety Naked. 

MUA Undress Me Too 

MUA Undress Me Too 


MUA Undressed 

MUA Undressed 

Obie paletki kosztowały mnie 8 funtów (czyli za każdą z nich zapłaciłam nieco ponad 20 zł) za 9,6 g cieni.

Na początku nastawiona byłam bardzo sceptycznie do tych paletek, ale niepotrzebnie. Naprawdę, za tą cenę nie mogłam trafić na nic lepszego. Pigmentacja niektórych cieni nie jest rewelacyjna, ale są takie, które naprawdę wystarczy dotknąć aby uzyskać niesamowity kolor. Przy nakładaniu na pędzel nieco się pylą, ale nakładając na powiekę palcem unikniemy osypywania się. 

Kolorystycznie, faktycznie wyglądają bardzo podobnie do pierwowzorów. 

MUA Undress Me Too 

MUA Undressed 

Czy polecam te paletki? Osoby, które wymagają od cieni mega pigmentacji i super trwałości, mogą się nieco rozczarować, ponieważ bez bazy tutaj się nie obejdzie. Ale zważywszy na cenę, uważam, że jest to naprawdę bardzo dobry produkt. Więc jeżeli ktoś nie chce wydawać dwóch stówek na UD, z pewnością powinien się przyjrzeć tym paletkom. 

MUA Undress Me Too 

MUA Undressed 


Czy macie w swojej kolekcji jakieś kosmetyki MUA? Polecacie coś?


Komentarze

  1. Słyszałam o tych paletkach, jendak ponieważ mam obydwie NAKED to nie potrzebuję zamienników. Niektóre kolory bardzo zbliżone do UD.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Faktycznie, niektóre kolory są bardzo podobne. Osobiście też wolę UD i przy nich pozostanę :)

      Usuń
  2. Też niedawno kupiłam tą biała. Osypuje się właśnie przy użyciu pędzli no i trochę słaba pigmentacja więc trzeba trochę nałożyć, ale na bazie Hean trzymają sie u mnie bez uszczerbku cały dzień.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na bazie trzymają się bardzo dobrze, ale trzeba trochę się na początek namęczyć :)

      Usuń
  3. mam kilka cieni z MUA i jestem z niech bardzo zadowolona, mają świetną pigmentację i bardzo dobrze się trzymają :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Kuszą mnie dwie paletki,ale wciąż się waham która wybrać :)
    Lubię neutralne kolory i takich zawsze poszukuje :) Z MUA mam pomadkę i rozświetlacz i bardzo polecam :)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dwie paletki są super, ale osobiście wolę czarną. Może dlatego, że ma bardziej cieplejsze odcienie. Do ideału brakuje jej tylko czarnego :)

      Usuń
  5. Miałam dwie palety z MUA, pakiet kredek, błyszczyków, pomadki, róże i cienie pojedyncze. Zostały jedynie ze mną te ostatnie, ze względu na ciekawe kolory oraz ich obsługę. Niestety firma nie trafia w moje potrzeby i darowałam sobie dalsze eksperymenty ;) Nie dla mnie takie wydanie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja mam tylko dwie pomadki i te dwie palety. Uważam, że są całkiem fajne, choć osobiście i tak jestem MEGA fanką UD i nie zamienię ich na innych :)

      Usuń
  6. Faktycznie odzwierciedlają kolory z paletki Naked. Bardzo ładne :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Postarali się bardzo i faktycznie wypuścili bardzo podobne kolorystycznie paletki :)

      Usuń
  7. Też je bardzo lubię :) Świetny zamiennik, jeżeli ktoś chce oszczędzić, nie?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zgadzam się z Tobą, jest to rewelacyjna alternatywa dla osób, które nie chcą wydać kasy na cienie UD.

      Usuń
  8. Ja mam bazę pod cienie "MUA Pro-Base Eye Primer". Nie polecam, nie trzyma dobrze cieni. Nie pomyślałam i pierwszy raz użyłam ją pod makijaż smokey na wesele. Moja mina była bezcenna kiedy ok. północy zobaczyłam dwa rulony na moich powiekach.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ojej, no to faktycznie niezła wtopa. Ja staram się nie testować nowości na większe wyjścia, bo już kiedyś zaliczyłam coś podobnego i powiedziałam sobie "nigdy więcej". Zatem najpierw testy, gdy nigdzie nie wychodzę :)

      Usuń
  9. Bardzo lubię matowe, dlatego jeszcze się nie zdecydowałam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No tutaj matów to raczej jak na lekarstwo :)

      Usuń
  10. mam Undressed i niektóre cienie uwielbiam, niektórych nawet nie tykam..

    OdpowiedzUsuń
  11. Nie znam i raczej nie poznam. Kocham cienie MACowe i im jestem najczęściej wierna. Zdradzam czasem z innymi, ale do MUA mnie nie ciągnie ;) Fajnie jednak, że jest to jakaś alternatywa dla osób które nie chcą wydawać więcej kasy na cienie do powiek :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też bardzo lubię cienie MAC, choć nie wszystkie. Moimi faworytami są jak na razie i nieprzerwanie cienie z UD :)
      Te są faktycznie świetną alternatywą :)

      Usuń
  12. Jeszcze nie miałam żadnego kosmetyku z tej firmy. Palety wyglądają świetnie, ale ja mam tyle Sleeków, że póki co odpuszczam sobie kupno nowych.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja właśnie Sleekowej paletki nie mam żadnej, bo do tej pory byłam głównie maniaczką UD :)

      Usuń
  13. Piękne zestawienia kolorystyczne. Myślę że idealnie by się u mnie sprawdziły te paletki :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Też mnie kuszą te paletki

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

Giorgio Armani Maestro Glow

NABLA Cosmetics po raz pierwszy

Inglot - idealny mat (szminka 412)